Jako że kiedyś w ogóle nie jadłam pieczywa, teraz tym bardziej je doceniam. Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, że jedzenie pieczywa nie jest tuczące czy niezdrowe, należy tylko zwrócić uwagę na to, jakie ono jest i w jakich ilościach je spożywamy. Dobry chleb długo żujemy i trawimy, ze względu na dużą zawartość błonnika, a więc zaspokaja nasz głód na dłużej niż kajzerka. Pamiętajmy też, że pieczywo chrupkie nie jest niskokaloryczne, tylko lekkie, dlatego na jedną deseczkę przypada mniej kalorii niż na kromkę. Niestety zgodnie z prawem UE piekarze nie muszą podawać składu produktu - wystarczą nazwa, rodzaj i data produkcji.
Najlepsze są oczywiście
chleb razowy na zakwasie i pumpernikiel, ale te bułeczki też są super! Dzięki ziemniakom są wilgotne i miękkie oraz długo pozostają świeże.
Bułeczki możemy zjeść np. z twarożkiem (dużo białka) lub
guacamole (dobre tłuszcze).
Składniki na 16 bułeczek:
(przepis ze strony Kwestia Smaku z maleńkimi modyfikacjami)
- 3 szkl. (420g) mąki pszennej razowej (typ 1850 = graham*)
- 3/4 szkl. (150g) ugotowanych ziemniaków - puree bez dodatków (to są mniej więcej 2 ziemniaki)
- 3 łyżki siemienia lnianego
- 1 1/2 łyżeczki soli morskiej
- 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży (7g)
- 3 łyżki cukru (bułeczki są lekko słodkie)
- 1/4 szkl. mleka w proszku i 1/2 szkl. ciepłej wody lub 1/2 szkl. mleka 3,2%
- 3/4 szkl. mleka
- 1/4 szkl. (40g) masła
- 1 jajo w temperaturze pokojowej
- płatki owsiane i czarnuszka do posypania
* jeśli nie macie mąki typu 1850, może być też typ 1550 lub typ 2000 wymieszany z jasną (zwykła) mąką pszenną 1:1
Podgrzewamy mleko z masłem - tak aby masło się rozpuściło i odstawiamy żeby lekko ostygło (nie było gorące).
Mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki, dodajemy ziemniaki, mleko z masłem, wodę, mieszamy drewnianą łyżką. Dodajemy żółtko (białko odstawiamy), mieszamy do uzyskania jednolitej masy, a następnie zagniatamy (można użyć miksera z hakiem) aż ciasto będzie elastyczne i nieklejące.
Miskę z ciastem przykrywamy kilkakrotnie złożoną ściereczką i odstawiamy w ciepłe, spokojne miejsce na 1,5h do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 16 części i z każdej formujemy, w rękach posypanych mąką, bułeczkę. Odkładamy je, na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, w odstępach. Bułeczki przykrywamy ściereczką i jeszcze raz odkładamy w ciepłe miejsce żeby podwoiły objętość (1h - 1h 15min). Po tym czasie smarujemy je roztrzepanym białkiem i posypujemy płatkami i/lub czarnuszką.
Pieczemy na środkowej półce piekarnika w 175 stopniach przez 28 min.
Twarożek: łączymy ze sobą chudy biały ser i odtłuszczony jogurt naturalny oraz szczypiorek i rzodkiewkę, doprawiamy świeżo mielonymi solą i pieprzem.
(A po przepis na
guacamole wystarczy kliknąć na napis)