Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolendra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolendra. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 września 2015

Aloo Gobi (curry kalafiorowo-ziemniaczane)

Aloo to ziemniaki, gobi to kalafior. Aloo Gobi to typowe indyjskie curry.
Ja je jem z ryżem jaśminowym lub brązowym z odrobiną cynamonu.
Oczywiście najlepiej smakuje latem, kiedy dostępne są młode warzywa




Składniki:
Przepis (odrobinę zmieniony) pochodzi z książki Marty Dymek Jadłonomia.

  • 1 kalafior
  • 3 ziemniaki
  • 10 podłużnych pomidorów (lub dwie puszki krojonych pomidorów)
  • 1 szkl. wody
  • 2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • sól
  • chlust oleju
  • 1 1/2 łyżczki mielonego kuminu
  • 1/4 łyżeczki asafetydy (lub drobniutko posiekane 1/4 cebuli i 1 ząbek czosnku)
  • ryż
  • natka kolendry
Masala:
  • 2 wypeskowane papryczki chilli
  • 2 ząbki czosnku
  • 3cm imbiru
  • szczypta soli
Najpierw robimy masalę - wszystkie składniki miksujemy lub ucieramy w moździerzu na pastę. Kalafiora dzielimy na male różyczki, ziemniaki i pomidory obieramy i kroimy w kostkę.
W garnku rozgrzewamy olej, dodajemy kumin i asafetydę (lub cebulę z czosnkiem) i dusimy kilka sekund, dodajemy masalę i dusimy przez minutę lub dwie. Musimy uważać żeby przyprawy się nie przypaliły. Wrzucamy kalafiora, ziemniaki i dusimy 5 min. Dodajemy pomidory, wodę, kolendrę, kumin, kurkumę i gotujemy przez 15-20 min. pod przykryciem. Doprawiamy.
Podajemy z ryżem i natką kolendry.

sobota, 17 maja 2014

Zdrowe kotlety wegetariańskie i bulgur. Dlaczego warto jeść kaszę bulgur?

Do tego obiadu zainspirowała mnie zawartość mojej lodówki oraz świeżo zakupiona kasza bulgur. Bulgur idealnie wpisuje się w renesans kasz, który ostatnio obserwujemy.
Pochodzi z Bliskiego Wschodu, i jest najlepszym z trzech króli tego rejonu, tj. jest bardziej pożywny niż kuskus i ryż. Zawiera więcej błonnika, witamin (głównie z grupy B) oraz minerałów: żelaza, fosforu, potasu i manganu.
Bulgur do niedawna był trudno dostępny, natomiast teraz można go dostać na stoiskach z sypkimi produktami i zdrową żywnością (zdarza się pod nazwą kasza turecka). Kupując go na wagę zapłacimy ok. 8 zł za kilogram - jest to niska cena za wysokie walory odżywcze. To co, wg mnie jest najważniejsze (poza smakiem), to niski indeks glikemiczny (IG 46), co oznacza, że długo pozostajemy syci, dlatego poleca się ją osobom dbającym o linię. Produkt ten  nie powoduje także skoków cukru, co jest ważne dla diabetyków.
Kolejnym plusem jest łatwość przyrządzenia - jeśli ziarenka są drobne wystarczy zalać je wrzątkiem (1:1,5) lub bulionem i pozostawić na ok.20 min, jeśli większe gotujemy je przez ok.7 min. (1:2).

Robiłam z niej już sałatki, kaszotto, kotlety oraz podawałam solo, bo kasza bulgur jest po prostu smaczna. Tutaj towarzyszy kotletom z czarnej fasoli, podanymi z pieczarkami i cukinią.





KOTLETY:
  • szkl. ugotowanej czarnej fasoli
  • 4 łyżki ugotowanej kaszy bulgur
  • 1/4 bardzo drobno posiekanej cebuli
  • garść posiekanej kolendry
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki zarodków pszennych
  • 1 łyżka otrąb żytnich
  • 1/4 łyżeczki astefetyfy lub 1/2 ząbka czosnku
  • 1 łyżeczka kolendry (ziarenek)
  • 1 łyżeczka kuminu
  • sól, pieprz
  • szczypta chilli
  • 5 łyżek oleju sezamowego
  • 1 jajo
Fasolę delikatnie miksujemy z cebulą, płatkami, zarodkami, otrębami i kolendrą - ostrożnie, by nie powstała papka. Dodajemy do tego kaszę. Wszystkie przyprawy ucieramy w moździerzu i dodajemy do masy wraz z jajkiem i olejem. Masa powinna być zwarta, łatwa do uformowania - gęstość możemy regulować otrębami i oliwą. 
Kotleciki smażymy na dobrze rozgrzanej patelni lekko posmarowanej olejem. 

WARZYWA:
  • 1/2 cebuli
  • 40g dobrego masła
  • 5 pieczarek
  • 1/2 młodej cukinii
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól, pieprz
Na małym ogniu rozpuszczamy masło na którym wolno podsmażamy cebulę, dodajemy pokrojone w kostkę pieczarki, delikatnie słodzimy i solimy. Dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię, doprawiamy i smażymy wszystko aż warzywa będą miękkie i rumiane.

BULGUR:

  • kasza bulgur
  • sól
Kaszę bulgur gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Ja najpierw prażę ją chwilę na suchej patelni a następnie zalewam wrzątkiem, solę i gotuję mieszając, aż kasza będzie miękka.

Wszystkie trzy elementy układamy na talerzu, ja całość posypałam odrobiną orkiszu preparowanego.






środa, 7 maja 2014

Kokosowy krem kukurydziany z chipsami

Bardzo lubię kukurydzę, więc postanowiłam zrobić z niej zupę. Kukurydza kojarzy mi się z tortillą, więc podałam ją z chipsami.
Zupa jest słodko-ostra, wśród kokosowego smaku co jakiś czas pojawia się kolendrowa nutka i chrupiący akord w postaci chipsa. Ja zrobiłam chipsy sama, ale testowałam też kupną tortillę - nie jest zdrowa, ale za to bardzo smaczna i jest z nią mniej pracy.







Składniki :
  • ok. 1,5l bulionu: 3 marchewki, duża pietruszka, kawałek selera, por, 1/2 cebuli, 2 ząbki czosnku, chlust oleju rzepakowego
  • 3 cm imbiru
  • puszka mleka kokosowego (400g)
  • 400 g kukurydzy mrożonej lub z puszki
  • sól morska, świeżo mielony pieprz, kurkuma, chilli, łyżeczka ziarenek kolendry, 1/4 łyżeczki curry i ewentualnie imbir w proszku, jeśli będzie Wam za mało imbirowego (po)smaku
Najpierw gotujemy bulion, na małym ogniu. Podsmażamy drobno pokrojoną cebulkę (z odrobiną soli i cukru) i czosnek. Potem dodajemy resztę warzyw, chwilę smażymy i zalewamy wodą. Gdy warzywa będą miękkie, a bulion będzie miał bogaty smak wyławiamy pora, selera, pietruszkę i dwie marchewki. Ścieramy imbir. Dodajemy mleko kokosowe i kukurydzę, doprawiamy i chwilę gotujemy, zdejmujemy z ognia.
Zupę miksujemy blenderem i doprawiamy. Ja lubię ostre zupy, więc dodaję sporo chilli. 

Chipsy:
  • 100g mąki kukurydzianej
  • sól morska
  • duża szczypta kurkumy
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 1 łyżeczka oleju sezamowego (może być tylko olej rzepakowy)
  • ok. 12 łyżeczek gorącej wody
Wszystkie składniki zagniatamy tak by powstało jednolite ciasto, które da się cienko rozwałkować. 
Rozwałkowujemy ciasto na cieniutki placek, kroimy w trójkąty i smażymy na suchej patelni lub pieczemy w piekarniku (180st) aż będą chrupiące.

Zupę podajemy z chipsami tortilla.