Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita śmietana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2015

Tort czekoladowoowocowy (prosty i pyszny)

Ten tort robię ostatnio bardzo często. Mimo to nigdy nie zdołałam go sfotografować, bo znikał w mgnieniu oka. Tym razem się udało i w końcu publikuję przepis, o który często pytaliście.

Tort nie jest na bazie biszkoptu, więc nikt nie powinien mieć problemu z jego wykonaniem. Bazą jest wilgotne ciasto czekoladowe, przełożone domową frużeliną i kremem z serka mascarpone, ubitej śmietany i wanilii. Do tego posmak mięty i moc truskawek!

Jest to lekko zmodyfikowana wersja ciasta z książki Moje wypieki i desery Doroty Świątkowskiej. Autorka wykonuje go z owocami lata, ja często - z racji różnych pór roku - wyręczam się domową frużeliną truskawkowo-miętową (zrobiłam rzadszą wersję tego przepisu) bądź mrożonką z owocami leśnymi. Do dekoracji zawsze wykorzystuję listki mięty, bo cudownie komponują się z czerwienią.





Składniki na tortownicę 26 cm (powinny mieć temperaturę pokojową):

  • 300 g mąki pszennej
  • 260 ml oleju z orzechów (bądź słonecznikowego, rzepakowego)
  • 2,5 szkl. cukru brązowego
  • 6 jaj
  • 300 ml mleka
  • 120 g kakao dobrej jakości
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Krem:
  • 500 g zimnego mascarpone
  • 500 g zimnej śmietany kremówki (30-36%)
  • ziarenka z laski wanilii
  • cukier puder do smaku (1-3 łyżki)
Frużelina:
  • paczka mrożonych owoców leśnych/0,5 kg truskawek lub innych owoców lata
  • 2 łyżeczki agaru (wegetariański zamiennik żelatyny, można użyć 3 łyżeczek żelatyny) dokładnie rozpuszczone w kilku łyżkach gorącej wody
  • 0,5 szkl. cukru (lub więcej do smaku)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 2 łyżkach wody
Dodatkowo:
  • świeże owoce: maliny, truskawki, borówki, granat,...
  • listki mięty
W jednym naczyniu mieszamy jaja, mleko, cukier, olej i ekstrakt waniliowy.
Do drugiego naczynia przesiewamy mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia. Sypkie składniki przesypujemy do mokrych i mieszamy krótko do połączenia składników. Masę przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy  i pieczemy w 170 stopniach przez ok. 50 min. Ciasto jest upieczone, kiedy po wbiciu do niego patyczka do szaszłyków, wyjmiemy suche drewienko.
Ciasto studzimy i dzielimy: odcinamy górkowaty wierzch (będziemy go kruszyć), a resztę dzielimy na 2 lub 3 części.

Śmietanę ubijamy na sztywno. Serek miksujemy, by "zmiękł" dodajemy do niego po łyżce ubitej śmietany, kiedy będzie lżejszy łączymy go z resztą śmietany i dodajemy cukier oraz ziarenka z laski wanilii.

Owoce mieszamy z cukrem i podgrzewamy (nie doprowadzając do wrzenia) w garnku aż cukier się rozpuści. Dodajemy sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną, mieszamy i wciąż podgrzewamy. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i powoli dodajemy agar. Mieszamy energicznie, by nie powstały grudki. Chłodzimy. 

Składamy tort.


11. owoce, mięta
10. pokruszony wierzch ciasta (lub starta czekolada)
9. krem waniliowy
8. frużelina
7. czekoladowy blat
6. krem waniliowy
5. frużelina
4. czekoladowy blat
3. krem waniliowy
2. frużelina
1. czekoladowy blat

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Deser tiramisu z truskawkami i migdałami

Bo cóż innego miało mi przyjść do głowy, kiedy sezon truskawkowy trwa w najlepsze, a w lodówce były i serek mascarpone, i kremówka?!

Do klasycznego smaku tiramisu dodałam świeże truskawki i prażone migdały. Nie bez znaczenia było też to, że biszkopty namoczyłam w pysznym espresso ze świeżo mielonej kawy i magicznym, czekoladowym likierze Mozart.






Składniki na 4 porcje:
  • 250g serka mascarpone
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru z wanilią lub 2 łyżki cukru pudru i ziarenka z 1/2 - 1 laski wanilii
  • 250g śmietany kremówki
  • ok. 120 ml espresso
  • likier czekoladowy Mozart lub inny pyszny (ok. 2 łyżek)
  • podłużne biszkopty (najlepiej włoskie)
  • 2 łyżki kakao
  • truskawki
  • 6 łyżek płatków migdałów zarumienionych na suchej patelni
  • ew. pół łyżeczki agaru rozpuszczonego w małej ilości wrzątku (substancja żelująca)
Żółtka ubijamy z cukrem na jasny krem. Dodajemy mascarpone i dalej miksujemy.
Osobno ubijamy śmietanę - na końcu możemy do niej dodać agar, lejąc z góry małym strumieniem, cały czas miksując. Śmietanę porcjami dodajemy do mascarpone i dokładnie łączymy łyżką.
Espresso mieszamy z likierem i przelewany na talerz. Zamaczamy w nim na chwilę biszkopty i układamy w pucharkach, następnie układamy warstwę kremu (i truskawki), znów namoczone biszkopty i krem. Każdy pucharek przykrywamy folią aluminiową i wkładamy do lodówki. Przed podaniem oprószamy kakao, układamy truskawki i posypujemy migdałami. 

czwartek, 12 grudnia 2013

Mocno czekoladowy tort gruszkowy

Ostatnio opublikowałam przepis na tort czekoladowo-gruszkowy z orzechami, ale ten jest zupełnie inny. Bardziej dostojny, bardziej klasyczny, bardziej wytrawny...po prostu ma inny klimat. Idealny na tę porę roku.






Składniki (forma o średnicy 26 cm):
  • 6 dużych jaj (osobno białka i żółtka)
  • 12 łyżek cukru
  • 4 łyżek mąki tortowej
  • 3 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżki dobrego kakao

Białka ubijamy na sztywno, wciąż miksując dodajemy cukier po łyżce, następnie pojedynczo żółtka. Mąki przesiewamy z kakao, dodajemy do masy jajecznej. Delikatnie mieszamy łyżką. Przelewamy do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia). Pieczemy w 180 stopniach przez ok.35 min. (bez termoobiegu). Ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości ok.30 cm (uwolni się powietrze, które mogłoby spowodować opadnięcie biszkoptu). Gdy ostygnie - długim ostrym nożem lub żyłką dzielimy na 3 części.


  • dżem z tego przepisu (porcja z ok.1/2 kg gruszek) - najlepiej zrobić dzień wcześniej
  • 100ml karmelu z puszki (dulce lache / ugotowane w puszce mleko skondensowane)
  • 100ml ubitej śmietany kremówki (ubijamy zimną śmietanę)
  • tabliczka gorzkiej czekolady (z lodówki)
  • kilka orzechów włoskich
>Dżem jest rzadki, więc sosem czekoladowym nasączamy biszkopt i na nim układamy gruszki.
>Do karmelu dodajemy łyżkę bitej śmietany, mieszamy i dodajemy powstałą masę do reszty śmietany, delikatnie mieszamy.
>Czekoladę drobno siekamy.

8.posiekana czekolada, orzechy
7.masa krówkowa
6.biszkopt
5.trochę masy krówkowej (ja zrobiłam 2 koła wyciśnięte ze szprycy)
4.dżem czekoladowy (dużo)
3.biszkopt
2.dżem czekoladowy (dużo)
1.biszkopt (do wierzch powinien być na spodzie / "do góry nogami")


wtorek, 9 lipca 2013

Lodowo-bezowy tort straciatella z miętą i malinami (prosta sprawa!)

Tort znika w trymiga!
A tworzy się go naprawdę łatwo i szybko (jeśli się pójdzie na łatwiznę i kupi gotowe blaty, co polecam). Tylko, że później trzeba odczekać kilka godzin aż zamarznie.
I zawsze robi wrażenie. Zarówno estetyczne, jak i smakowe. 
Powstał z okazji urodzin brata, ale każdy letni dzień jest dobry :)



Składniki:
  • 3 duże blaty bezowe
  • 800ml zimnej śmietany 30% (+ ewentualnie śmietanfiksy, jeśli wątpicie w swoje zdolności ubijacza)
  • łubianeczka dorodnych malin
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady
  • kilkanaście liści mięty (najlepiej ogrodowo-balkonowej, bo jest lepsza od tej z marketu) 
Z blatami obchodzimy się ostrożnie. Najlepiej jest układać tort w kartoniku od blatów - tj. zostawiamy na dnie jeden płat, resztę na razie delikatnie odkładamy.
Ubijamy śmietanę (partiami, najlepiej po jednym kubeczku), ścieramy do niej czekoladę i wrzucamy drobno pokrojoną miętę. Smarujemy nią 2 blaty. Ostatni blat smarujemy "czystą śmietaną" na nią ścieramy czekoladę i albo od razu ozdabiamy - ale wtedy będzie trzeba poczekać przed krojeniem, aż owoce trochę się rozmrożą lub wyczuć moment, kiedy śmietana zamarznie, a owoce nie, albo wstawiamy tort do zamrażarki i ozdabiamy przed podaniem. W każdym razie, przed wstawieniem do zamrażarki i dokładnie owijamy go folią aluminiową, by nie przejmował niechcianych zapachów.
Tort powinien stać w zamrażarce 4-6 godzin. I należy go wyjąć kilkanaście minut przed krojeniem, aby dało się w niego wbić świeczki i nóż.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

mój pierwszy dwupiętrowy tort (łatwy)

Z okazji rocznicy ślubu rodziców postanowiłam zrobić, po raz pierwszy, piętrowy tort. Dwa poziomy biszkoptu w kształcie serca, ozdobione truskawkami - to były nasze pierwsze, polskie truskawki w tym roku :) Tort jest prosty w wykonaniu i bardzo smaczny, a przy tym jest stosunkowo lekki, bo nie zawiera masła. Do kremu nie dodaję dodatkowego cukru, bo chałwa jest bardzo słodka. Potrzebne będą 2 foremki różnej wielkości i tego samego kształtu.








Biszkopt z 4 jaj: (moje foremki nie były duże)

  • 4 jaja
  • 8 łyżek cukru
  • 4 łyżki mąki tortowej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno, wciąż miksując dodajemy po łyżce cukier i pojedynczo żółtka. Następnie przesiewamy obie mąki i delikatnie, dokładnie i krótko mieszamy ciasto. 
Ciasto przekładamy do foremek, w których dno wyłożone jest papierem do pieczenia, a boki wysmarowane są masłem. Pieczemy w 180 stopniach przez ok.30 min. (ciasto jest gotowe, gdy jest zarumienione oraz gdy patyczek po wbiciu w ciasto nie będzie nim oblepiony - test suchego patyczka). Biszkopt studzimy w piekarniku, następnie oddzielamy boki od foremki nożem, wyjmujemy ciasto i dzielimy na części ( duży na 2, mały na 3).

Krem chałwowy:
  • 400ml śmietany 30%
  • 100-150g chałwy
  • szczypta cukru wianiliowego
Śmietanę ubijamy na sztywno i dodajemy pokruszoną chałwę - jeśli masa jest wg Was za mało słodka, można dodać cukru pudru.

Dodatki:
  • wódka orzechówka - ok.100ml
  • truskawki polskie
  • posypki
Warstwy:


13. ozdoby
12.krem chałwowy
11.mały biszkopt nasączony orzechówką
10.truskawki drobno pokrojone
9. krem chałwowy
8.mały biszkopt nasączony orzechówką
7.truskawki drobno pokrojone

6. krem chałwowy
5. mały biszkopt nasączony orzechówką
4. krem chałwowy
3.duży  biszkopt nasączony orzechówką
2.krem chałwowy
1. duży biszkopt nasączony orzechówką






środa, 29 maja 2013

łatwy tort chałwowy

W tym roku na deser dla Mamy został przygotowany tort chałwowy. Słodycz chałwy, której akompaniowała orzechówka, została złamana dżemem z czarnej porzeczki.








Składniki na tortownicę 25cm:
  • 6 jaj
  • 3 łyżki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Żółtka oddzielamy od białek. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.
Białka (z odrobiną) soli ubijamy na sztywną pianę. Ciągle miksując dodajemy stopniowo cukier - piana powinna być sztywna i błyszcząca.Następnie "wmiksowujemy" po jednym żółtku. Mąki i proszek do pieczenia przesiewamy do piany i DELIKATNIE mieszamy ŁYŻKĄ (nie mikserem, żeby nie rozbić piany).
Masę przelewamy do formy i pieczemy w 180 stopniach (bez termoobiegu - bo ciasto opadnie) 35 min. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim ciasto aby ostygło.


  • 500 ml śmietany 30 % (dobrze schłodzonej)
  • 130g białej czekolady
  • 130g chałwy
  • pół słoika dżemu porzeczkowego
  • ok.100 ml orzechówki
  • kilka wafelków orzechowych do pokruszenia na wierzchu + garść zmielonych migdałów
Czekoladę i chałwę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (tj. w misce ustawionej na garnku z gotującą się wodą - lustro wody nie powinno dotykać miski). Czekamy aż ostygnie i w tym czasie ubijamy śmietanę, cienkim strumieniem wlewamy do niej czekoladę i chałwę.

Biszkopt przecinamy na 3 części.

9.pokruszone wafalki i chałwa, migdały
8.masa chałwowa

7.biszkopt nasączony orzechówką
6.masa chałwowa
5.dżem

4.biszkopt nasączony orzechówką
3.masa chałwowa
2.dżem
1.biszkopt nasączony orzechówką

Ciasto wkładamy do lodówki. 


sobota, 16 marca 2013

Łatwy tort wuzetkowo-wiśniowy z nutellą

Łatwy tort, po którym kuchnia nie wymaga 2h sprzątania. Wystarczą 2 miski, mała miseczka, łyżka, łyżeczka, tarka i mikser + ewentualnie szpryca. Wiśnie w tercecie z czekoladą i bitą śmietaną, zawsze wypadają wyśmienicie, a jeżeli dodamy do tego nutkę nutelli to sukces jest murowany.  
Biszkopt najlepiej jest przygotować trochę wcześniej, aby mógł spokojnie ostygnąć. 



Składniki (tortownica 25 cm):
  • 6 dużych jaj (osobno białka i żółtka)
  • 12 łyżek cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki mąki tortowej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 75g startej (gorzkiej) czekolady (resztę tabliczki chowamy do lodówki, bez podjadania)
  • 4 łyżki dobrego kakao

Białka ubijamy na sztywno, wciąż miksując dodajemy cukier po łyżce, następnie pojedynczo żółtka. Mąki przesiewamy z proszkiem do pieczenia i kakao, dodajemy do masy jajecznej wraz ze startą czekoladą. Delikatnie mieszamy łyżką. Przelewamy do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia, a brzegi natłuszczone). Pieczemy w 180 stopniach przez ok.35 min. (bez termoobiegu). Zostawiamy do ostygnięcia w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami - żeby nie opadł. Gdy ostygnie - długim ostrym nożem lub specjalną cięciarką dzielimy na 3 części.

Nadzienie:
  • 600 ml zimnej śmietany 30%
  • kilka kropi ekstraktu z wanilii
  • cukier puder - wedle smaku
  • 3 łyżki nutelli (w temperaturze pokojowej)
  • wiśniówka
  • konfitura wiśniowa - najlepiej domowa, z całymi wiśniami (300-400ml)
  • wiśnie kandyzowane
  • reszta czekolady z biszkoptu (ok. 25g)
Śmietanę ubijamy na sztywno z wanilią i cukrem pudrem. 

Pierwszą warstwę biszkoptu skrapiamy wiśniówką, smarujemy dużą ilością konfitury i przykrywamy bitą śmietaną. Kładziemy drugą warstwę i robimy z nią to samo, co z pierwszą. Przykrywamy trzecią warstwą ciasta. Szprycę lub rękaw cukierniczy napełniamy bitą śmietaną (będzie potrzebna tylko do ozdób), a do reszty śmietany wmiksowujemy po łyżce nutellę. Masą nutellową smarujemy wierzch i boki ciasta. Na górę ścieramy resztę czekolady i ozdabiamy ją bitą śmietaną i wiśniami. Chłodzimy.

Warstwy:
9. starta czekolada i wisienki
8. bita śmietana z nutellą
7. biszkopt skropiony wiśniówką
6. bita śmietana
5. konfitura wiśniowa
4. biszkopt skropiony wiśniówką
3. bita śmietana
2. konfitura wiśniowa
1. biszkopt skropiony wiśniówką

środa, 28 listopada 2012

Biała Pavlova

Gdy zostają mi białka, prawie zawsze kończy się tak samo. W zależności od pory roku zmieniają się tylko owoce.
Beza Povlovej to klasyczny deser wymyślony w latach 20. XXw. na cześć rosyjskiej primabaleriny Anny Pavlovej. Do autorstwa przyznają się zarówno Australijczycy, jak i Nowozelandczycy. Jakby nie było pomysł był wyśmienity, a bezę z pianką z bitej śmietany i owocami podaje się na wielu stołach w różnych krajach.



 a czekoladowa wersja jest TU :)

Składniki na bezę o średnicy 20-23cm:
  • 5 dużych białek
  • 300g miałkiego cukru
  • 12g cukru z wanilią lub ziarenka z 1/4 laski wanilii
  • 2,5 łyżeczki mąki kukurydzianej
  • 1 1/4 łyżeczki octu winnego białego
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Białka ubijamy na sztywno z odrobiną soli. (Białka nie mogą być "zabrudzone" żółtkiem). Następnie, ciągle miksując, dodajemy po łyżce cukier oraz wanilię. Gdy uzyskamy piękną, błyszczącą i sztywną masę oprószamy ją mąką kukurydzianą i skrapiamy octem, delikatnie mieszamy szpatułką.
Wykładamy masę bezową na papierze do pieczenia, lekko wygładzając boki i wierzch.
Wkładamy do piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę do 120 stopni. Pieczemy bezę przez godzinę (bez termoobiegu + nie otwieramy piekarnika podczas pieczenia!) Zostawiamy ją w wyłączonym piekarniku aby się wystudziła.
Beza powinna mieć skorupkę i miękki środek.

Śmietana:
  • 600ml zimnej kremówki
  • odrobina cukru pudru
  • ziarenka z 1/4 wanilii
Miksujemy śmietanę na sztywno, pod koniec dodajemy cukier i wanilię.

Na zimną bezę wykładamy bitą śmietanę, na nią możemy zetrzeć gorzką czekoladę, a następnie układamy owoce. Można dołożyć kilka listków mięty.

Ciasto znika bardzo szybko:)










sobota, 13 października 2012

Prosty tort czekoladowo-karmelowo-bananowy



Tort powstał z miłości do bananów, czekolady i karmelu. Dlatego wiedziałam, że będzie pysznie! Całość opiera się na delikatnym, czekoladowym biszkopcie. Nie ma skomplikowanych kremów, tylko bita śmietana i karmel.



Składniki:

  • 600 ml kremówki
  • ok. 2 łyżek cukru pudru
  • 5 dużych bananów
  • puszka karmelu (ugotowane mleko skondensowane, tzw. krówka)
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • czekoladowy biszkopt - przepis poniżej

CZEKOLADOWY BISZKOPT

Składniki (tortownica 25 cm):
  • 6 dużych jaj (osobno białka i żółtka) 
  • 12 łyżek drobnego cukru 
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 5 łyżek mąki tortowej 
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej 
  • 3 łyżki dobrego kakao
  • 1/2 tabliczki gorzkiej/mlecznej czekolady
Białka ubijamy na sztywno, wciąż miksując dodajemy cukier po łyżce, następnie pojedynczo żółtka. Mąki przesiewamy z proszkiem do pieczenia i kakao, dodajemy do masy jajecznej wraz ze startą czekoladą. Delikatnie mieszamy łyżką. Przelewamy do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia, a brzegi natłuszczone). Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 35 min. do tzw. suchego patyczka (bez termoobiegu). Czekamy aż ostygnie i długim ostrym nożem lub żyłką dzielimy na 3 części.

Śmietanę ubijamy na sztywno z dodatkiem cukru pudru (do smaku - pamiętajcie, że karmel jest bardzo słodki).
Banany kroimy w plastry.
Czekoladę ścieramy lub drobno kroimy.

WARSTWY TORTU:

9.czekolada
8.bita śmietana
7.biszkopt
6.banan
5.bita śmietana
4.biszkopt
3.banan
2.karmel
1.biszkopt

Resztą bitej śmietany smarujemy boki. 


środa, 1 sierpnia 2012

Czekoladowy omlet z borówkami

Wakacje kojarzą mi się z jagodziankami na śniadanie. Im więcej jagód tym lepiej, zawsze wybieram te, z których aż wypływają owoce. Jak nie mam jagód zastępuję je równie pysznymi borówkami - choć amerykańskie, to jednak bardzo popularne w Polsce. Zjedzcie sobie latem czekoladowy omlet z waniliową śmietaną i borówkami.





Składniki na 1 omlet:
  • jajo
  • łyżka mąki
  • łyżka cukru
  • łyżeczka kakao
  • łyżka tartej czekolady
  • 75ml śmietany 30-36%
  • ok. 2 łyżeczek cukru z wanilią i kardamonem
  • garść borówek
  • listek mięty
Białko ubijamy (można ze szczyptą soli) na sztywną pianę. Wciąż ubijając dodajemy cukier, następnie żółtko i mąkę z kakao. Nie miksujcie zbyt długo, bo piana opadnie, na końcu dodajcie czekoladę i lekko zamieszajcie masę.
Smażcie z obu stron na lekko posmarowanej masłem patelni.

Zimną śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier z wanilią i kardamonem (albo bez kardamonu - jak kto lubi). Możecie dodać też zwykły cukier, jeśli wolicie słodszą wersję.

Na omlet kładziemy śmietanę, obsypujemy borówkami i dekorujemy miętą.


piątek, 25 maja 2012

Idealne ciasto na dzień mamy! Pyszne, proste, truskawkowe.

To ciasto powstało, "żeby było coś do kawy". Na szczęście składniki na biszkopt zawsze są w domu i jest sezon na truskawki :) Ciasto jest naprawdę banalne i koniecznie trzeba je jutro (dzień matki!) zrobić. Zwykły biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami stał się TORTEM!
Ewentualny kłopot może przysporzyć jedynie upieczenie biszkoptu - takie ciasta podobno często opadają, ale tylko wtedy, kiedy za szybko je wyjmiecie. Z biszkoptem jest jak z sernikiem, musi po upieczeniu odpocząć w ochładzającym się piekarniku i wszystko będzie dobrze. I jak pysznie! Bardzo polecam, szczególnie tym, którzy uważają, że nigdy nie uda im się zrobić tortu.
Ostatecznie, jeśli nawet biszkopt Wam opadnie a będzie dopieczony, to po posmarowaniu i udekorowaniu nikt tego nie zauważy ;)






Składniki na tortownicę 22cm:

  • 6 jaj ekologicznych
  • 3 łyżki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • 300ml śmietany 30 - 36 %
  • cukier puder i cukier waniliowy - do smaku
  • świeże truskawki
  • płatki migdałów
Żółtka oddzielamy od białek. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.
Białka (z odrobiną) soli ubijamy na sztywną pianę. Ciągle miksując dodajemy stopniowo cukier i cukier waniliowy - piana powinna być sztywna i błyszcząca.Następnie "wmiksowujemy" po jednym żółtku. Mąki i proszek do pieczenia przesiewamy do piany i DELIKATNIE mieszamy ŁYŻKĄ (nie mikserem, żeby nie rozbić piany).
Masę przelewamy do formy i pieczemy w 180 stopniach (bez termoobiegu - bo ciasto opadnie) 35-45 minut. Po 35 min. otwieramy piekarnik i robimy tzw. próbę patyczka - delikatnie wbijamy patyczek do szaszłyków w ciasto, wyjmujemy, jeśli jest suchy - ciasto jest gotowe, jeśli nie - musi się jeszcze podpiec.
Po upieczeniu, wyłączamy piekarnik, zostawiamy otwarte drzwiczki i czekamy aż biszkopt ostygnie (jeśli będzie ciepły śmietana się rozpuści).
Następnie przekrawamy go na pół aby mieć 2 placki.
Śmietanę ubijamy na sztywno (na najwyższych obrotach miksera) z cukrem pudrem i cukrem waniliowym - dostosowując słodkość do własnego gustu.
Truskawki myjemy i część kroimy drobno, a resztę na pół albo zostawiamy w całości.
Migdały prażymy - podsmażamy je na suchej patelni, aż się zarumienią.
Spód biszkoptu smarujemy bitą śmietaną i posypujemy pokrojonymi truskawkami. Przykrywamy go drugim biszkoptowym plackiem, smarujemy pozostałą śmietaną i wykładamy truskawkami. Na końcu całość posypujemy migdałami.
Tort wstawiamy do lodówki albo pałaszujemy od razu!

niedziela, 6 maja 2012

brownie z orzechami

Klasyczne brownie z dodatkiem orzechów włoskich. Idealne o każdej porze. Mocno czekoladowe. Obowiązkowo podawane z chmurką bitej śmietany :)

Więcej o tym cieście dowiecie się klikając TU.





Składniki:
  • 200g gorzkiej czekolady 
  • 200g masła dobrej jakości 
  • 6 ekologicznych jaj 
  • 300g cukru 
  • 100g mąki 
  • 50g - 70g lekko rozdrobnionych orzechów włoskich 
  • ewentualnie bita śmietana do podania* 


Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej - do garnka wlewamy wodę, przykrywamy go miską (odporną na wysoką temperaturę) do której wkładamy masło i czekoladę. Studzimy.
Jaja miksujemy na wysoką pianę, powoli dodajemy wymieszaną mąkę z cukrem, a następnie wystudzoną masę czekoladową. Wrzucamy orzechy i mieszamy
Dno dużej formy wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy ciasto, wyrównujemy powierzchnię i pieczemy ok. 18-20 min. w 200 stopniach. Wierzch powinien popękać a środek powinien być zwarty, ale wilgotny.

*Zimną śmietanę 30% lub 36% miksujemy na najwyższych obrotach aż będzie sztywna, dodajemy trochę cukru wanilinowego i cukru pudru, miksujemy. Podajemy wraz z ciastem.




wtorek, 1 listopada 2011

Tort lodowo-bezowy

Przez wszystkich uwielbiany tort lodowo-bezowy to prawdopodobnie najłatwiejsze i najbardziej pożądane ciasto urodzinowe. Jedyne zagrożenia to przerobienie śmietany na masło (mnie się to do tej pory nie zdarzyło, a robię ten tort bardzo często) i połamanie płatów bezowych - jeżeli ktoś się zdecyduje zrobić podkłady w domowych warunkach, może dojść więcej problemów. Dlatego polecam pójść na łatwiznę i kupić bądź zamówić w cukierni blaty.
Ten tort można zrobić naprawdę szybko, dowolnie ozdobić i wstawić do zamrażarki, gdzie będzie spokojnie czekał (minimum 6h) na gości...albo złamane serce.
Tort warto wyjąć z zamrażarki kilkanaście minut przed podaniem i wtedy położyć owoce - zamarznięte trudniej się je ;)




Składniki:
  • 3 blaty bezowe
  • 1l śmietany 30% dobrze schłodzonej ( + ewentualnie śmietanfixy)
  • owoce
Zimną śmietanę* ubijamy mikserem na najwyższych obrotach, nie za długo, aby nie powstało masło! Jeżeli śmietana nie chce się ubić lub chcemy mieć pewność,że będzie sztywna dodajemy śmietanfixy, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Każdy blat smarujemy śmietaną**, na końcu ozdabiamy, owijamy w folię aluminiową i mrozimy przez min. 6h. Gotowy tort wyjmujemy na parę minut przed podaniem, inaczej będzie bardzo trudny do pokrojenia.

*Śmietanę można posłodzić, ale wg mnie beza jest na tyle słodka, że nie ma takiej potrzeby.
**Do części śmietany można dodać np. zmiksowane owoce (truskawki,maliny,...)

 

piątek, 9 września 2011

czekoladowa Pavlova Nigelli

To ciasto zawsze budzi emocje. Niby zwykła beza z owocami i bitą śmietaną, a jednak! Zjadacze się zachwycają, a piekarze zamartwiają - czy spód opadnie? Da się zrobić tak, żeby nie opadł: nie wolno otwierać piekarnika dopóki beza nie ostygnie! I wyjdzie super: chrupiący wierzch i miękki środek, do tego bita śmietana, trochę czekolady i sezonowe owoce.






Składniki:
  • 6 białek
  • 300 g drobnego cukru [ja niechlujnie rozdrabniam cukier w moździerzu]
  • łyżeczka octu balsamicznego (może być też czerwony ocet winny)
  • 50g drobno posiekanej czekolady
  • 3 łyżki dobrego kakao

  • 500 ml zimnej śmietany kremówki
  • maliny
  • 2-3 łyżki startej czekolady
Białka ubijamy na sztywno powoli dodając cukier [po łyżce]. Następnie przesiewamy kakao, dodajemy balsamico, czekoladę i delikatnie mieszamy łyżką. Masę wykładamy na papier do pieczenia, starając się stworzyć równe koło [ ok. 25 cm]. Wstawiamy ją do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę do 150 stopni. Pieczemy 1h i wyłączamy piekarnik, nie otwieramy, czekamy aż beza wystygnie. Powinna mieć chrupiące ścianki i miękki środek.

Kremówkę ubijamy na sztywno i wykładamy na zimny bezowy spód. Oprószamy startą czekoladą i wykładamy maliny (lub inne owoce).