Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czeko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czeko. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2016

cytrynowe ciasto z marcepanem i malinami

Ciasto, które powstało na bazie przepisu na placek z białą czekoladą z dodatkiem tego, co było w domu. Nie chciało mi się wychodzić do sklepu, a zbliżali się goście, więc ukręciłam wariację na temat blondies. W zamrażarce były maliny, w lodówce cytryna, a w szafce marcepan. Wyszło pysznie!



Składniki na małą formę - ciasto będzie płaskie:

  • 3/4 szkl. mąki pszennej
  • 150 g białej czekolady
  • 80 g masła
  • 1/3 szkl. cukru - pół na pół zwykłego i z wanilią
  • 2 jaja
  • sok z 1/3 cytryny
  • szczypta soli
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • marcepan 
  • maliny
  • skórka otarta z cytryny
Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. W misce mieszamy suche składniki, dodajemy jaja i lekko przestudzoną czekoladę z masłem oraz sok z cytryny. Miksujemy na gładką masę. Dodajemy skórkę otartą z cytryny oraz porwany na drobne kawałki marcepan (takie ok. 5mm, ciasto będzie płaskie, więc kawałki nie mogą być duże), mieszamy. Ciasto przekładamy do małej formy (takiej do brownie) wyłożonej papierem do pieczenia i wrzucamy na wierzch kilka mrożonych malin. Pieczemy w rozgrzanym do 175 stopni piekarniku (z termoobiegiem) przez ok. 25 minut.


sobota, 26 kwietnia 2014

Mazurek różany.

Uwielbiam mazurki! Kruchy spód, bakalie i jakiś dobry krem...doskonałe w swojej prostocie. W tym roku zagniotłam (ręcznie!) kilogram mąki, prawie pół kilo masła i trochę żółtek:3 ugotowane i 4 surowe. Powstało z tego sporo ciasta, więc mogłam poszaleć z mazurkami. Nie raz już pisałam o tym, że często robię różowe wariacje pewnych potraw, więc czemu miałabym nie zrobić różowego mazurka? Do tego koloru doskonale pasuje zieleń, więc powstał różany mazurek z pistacjami!




Składniki:
  • kruchy spód: 1/2 porcji ciasta: 500g mąki , 200g zimnego masła, 2 żółtka ugotowane i 2 surowe, szczypta soli, 1/2 szkl. cukru, 2 łyżki śmietany
  • konfitura z płatków róży dobrej jakości
  • 3 garści płatków migdałów
  • szklanka odtłuszczonego mleka w proszku
  • łyżka cukru pudru
  • wrzątek
  • kropla różowego barwnika lub trochę soku z buraków
  • 3 garści pistacji
  • 100g białej czekolady
Przyrządzamy ulubiony kruchy spód: najpierw mieszamy wszystkie suche składniki, dodajemy zimne masło i ciachamy je z mąką zimnym nożem, gdy dobrze je rozdrobnimy dodajemy żółtka i śmietanę i dalej ciachamy nożem, a następnie szybko zagniatamy ciasto, owijamy je w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę. Ciasto zagniatamy przy pomocy noża aby niepotrzebnie nie ogrzewać go ciepłem rąk, można też wrzucić wszystkie składniki do malaksera.

Następnie rozwałkowujemy ciasto na cienki placek i wykładamy nim foremkę formując niski brzeg (podobno do mazurka brytfanka powinna być kwadratowa lub prostokątna...). Spód gęsto nakłuwamy widelcem (aby nie wyrósł) i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok.20 min. - aż będzie złocisty.

Kiedy ostygnie smarujemy go konfiturą.

W misce mieszamy mleko w proszku, cukier puder i trochę wrzątku - mieszamy i dolewamy tyle wrzątku, by uzyskać dość gęstą ale płynną masę, dodajemy do niej barwnik lub sok z buraków, mieszamy do uzyskania jednolitego koloru i dorzucamy migdały. Powstałym kremem smarujemy delikatnie mazurka z konfiturą.

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, tj. na rondelku z gotującą się wodą ustawiamy żaroodporną miskę, tak by nie dotykała lustra wody i wrzucamy do niej czekoladę.Rozpuszczoną czekoladą chlapiemy na różową masę.

Całość posypujemy pokruszonymi pistacjami.

piątek, 13 września 2013

Czekoladowa tarta z granatem

A tak jakoś mi gdzieś mignął granat na tarcie - to piękna, smaczna i zdrowa ozdoba. Przyjemnie równoważy czekoladowe smaki.
Ciasto jest mało słodkie - przynajmniej w tej wersji, bo nie dodawałam cukru do spodu, ale Wy możecie dodać, choć według mnie jest to niepotrzebne. Biała czekolada jest wystarczającym słodkim akcentem.




Składniki:

  • 2 opakowania czekoladowych, kruchych ciasteczek (ja zawsze używam firmy solidarność)
  • kostka masła
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady (np.70%)
  • 2 tabliczki białej czekolady
  • 300 ml śmietany 36% (ja używam piątnicy czerwonej, bo jest smaczna)
  • granat
  • Kilka łyżek nutelli
Ciasteczka kruszymy i łączymy z masłem - najlepiej jest to zrobić w malakserze. Jest szybko, dokładnie i bez nerwów. Taką masą wykładamy formę do tary posmarowaną wcześniej masłem i pieczemy w 180 stopniach przez kilkanaście minut (aż ciasto będzie jednolite, ale pamiętajcie, że w piekarniku cały czas będzie miękkie, skruszeje dopiero jak ostygnie). Wyjmujemy i studzimy. Smarujemy dno nutellą.
W kąpieli wodnej - czyli na garnku z gotującą się wodą, która nie dotyka naczynia, stawiamy owo naczynie i w nim - jednocześnie rozpuszczamy gorzką czekoladę (200g) i podgrzewamy śmietankę (200ml), kiedy czekolada będzie miękka zdejmujemy naczynie z garnka i mieszamy masę, aż będzie jednolita, studzimy i przekładamy na kruchy spód z nutellą. Przykrywamy folią i chłodzimy w lodówce. Kiedy masa zgęstnieje polewamy ją przestudzoną białą czekoladą (200g) rozpuszczoną w kąpieli wodnej z 100 ml śmietanki. Na wierzch wysypujemy pestki granata. Najłatwiej jest zrobić tak: myjemy owoc, kroimy na pół i ostukujemy go mocno łyżką - wtedy ziarenka same wypadną.

Ciasto przykrywamy folią i chłodzimy w lodówce.

środa, 29 maja 2013

łatwy tort chałwowy

W tym roku na deser dla Mamy został przygotowany tort chałwowy. Słodycz chałwy, której akompaniowała orzechówka, została złamana dżemem z czarnej porzeczki.








Składniki na tortownicę 25cm:
  • 6 jaj
  • 3 łyżki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Żółtka oddzielamy od białek. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.
Białka (z odrobiną) soli ubijamy na sztywną pianę. Ciągle miksując dodajemy stopniowo cukier - piana powinna być sztywna i błyszcząca.Następnie "wmiksowujemy" po jednym żółtku. Mąki i proszek do pieczenia przesiewamy do piany i DELIKATNIE mieszamy ŁYŻKĄ (nie mikserem, żeby nie rozbić piany).
Masę przelewamy do formy i pieczemy w 180 stopniach (bez termoobiegu - bo ciasto opadnie) 35 min. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim ciasto aby ostygło.


  • 500 ml śmietany 30 % (dobrze schłodzonej)
  • 130g białej czekolady
  • 130g chałwy
  • pół słoika dżemu porzeczkowego
  • ok.100 ml orzechówki
  • kilka wafelków orzechowych do pokruszenia na wierzchu + garść zmielonych migdałów
Czekoladę i chałwę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (tj. w misce ustawionej na garnku z gotującą się wodą - lustro wody nie powinno dotykać miski). Czekamy aż ostygnie i w tym czasie ubijamy śmietanę, cienkim strumieniem wlewamy do niej czekoladę i chałwę.

Biszkopt przecinamy na 3 części.

9.pokruszone wafalki i chałwa, migdały
8.masa chałwowa

7.biszkopt nasączony orzechówką
6.masa chałwowa
5.dżem

4.biszkopt nasączony orzechówką
3.masa chałwowa
2.dżem
1.biszkopt nasączony orzechówką

Ciasto wkładamy do lodówki. 


poniedziałek, 13 maja 2013

muffinki z malinami i białą czekoladą

Dawno nie robiłam muffinek, bo mi się znudziły, piekłam raczej tradycyjne ciasta drożdżowe i kruche. A dziś miałam ochotę na babeczki. Zrobiłam je z białą czekoladą i malinami :)




Składniki na 12-14 muffinek:

  • 1 duże jajo lub 2 małe jaja
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1/3 szkl. śmietany
  • 1/3 szkl. oleju lub rozpuszczonego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 3/4 szkl. mąki
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • tabliczka białej czekolady
  • maliny (ja użyłam malin w słoiczku od Babci, ale mogą być też świeże owoce, ewentualnie dobry dżem)
Jaja, mleko, śmietanę, olej i ekstrakt z wanilii mieszamy w jednej misce, mąkę, cukier, proszek do pieczenia, solę mieszamy w drugiej misce, dodajemy drobno pokrojoną białą czekoladę. Suche składniki dodajemy do płynnych i krótko (!) mieszamy aż składniki się połączą.

Ciastem napełniamy foremki do muffinek mniej więcej do połowy, na to kładziemy trochę malin i przykrywamy łyżeczką ciasta.
Pieczemy w 190 stopniach bez termoobiegu przez ok. 20 min.
Gdy ostygną można je polać lukrem.

wtorek, 22 stycznia 2013

chude pączki na tłusty czwartek




Tak już jest, że jeżeli da się zrobić wersję dietetyczną to zawsze ją robię.
Pączki pieczone, bo o nich mowa, pączki przypominają głównie w wyglądzie, co nie zmienia faktu, że są smaczne i polecam je wszystkim, którzy dbają o zdrowie i linię.
W smaku przypominają trochę drożdżówki,bo pączkowy smak nadaje w dużej mierze smażenie w głębokim tłuszczu. Ale wygląd, który - nie oszukujmy się! - w donatach odgrywa pierwszorzędną rolę dodaje im pączkowatości. Ja swoje zdrowe bułeczki z mąką orkiszową oblałam białą i gorzką czekoladą, co nadało im czekoladowy smak. Ale można też potraktować je jak bajgle, przekroić na pół i posmarować ulubionym dżemem (np. konfiturą pomarańczową).

Reasumując polecam je tym, którzy dbają o linię, a tym, którzy chcą szaleć i należycie świętować tłusty czwartek gorąco polecam TEN PRZEPIS na bardzo dobre donaty z maślanką, tradycyjnie smażone!

Przepis jest wzorowany na przepisie na "pieczone pączki", który krąży po blogach i forach kulinarnych.








Składniki:

  • 15g świeżych drożdży (lub opakowanie = 7g suchych)
  • 1 1/3 szkl. ciepłego mleka
  • 2 jaja - lekko rozmącone
  • 2/3 szkl. cukru + 1 łyżeczka
  • 2 łyżki roztopionego, ostudzonego masła
  • 2 szkl. mąki orkiszowej
  • 3 szkl. mąki pszennej
  • szczypta soli
Drożdże rozpuszczamy w 1/3 szkl. mleka z łyżeczką cukru i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Następnie do dużej miski wlewamy resztę mleka, dodajemy zaczyn z drożdży, mieszamy. Dodajemy masło i cukier, mieszamy. Następnie dodajemy jaja, mąkę i sól i wyrabiamy. Ja do tego (już! ;) używam miksera z hakami, ale jak ktoś ma ochotę może wyrabiać ręcznie. Wyrabiamy aż ciasto będzie elastyczne i będzie odchodziło od ścianek. Nie ma potrzeby dosypywania więcej mąki, ale jak nie możecie wytrzymać można dosypać maksymalnie 3 łyżki!
Gdy ciasto będzie już wyrobione, smarujemy miskę małą ilością oleju i ostawiamy w niej ciasto przykryte lnianą ściereczką w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - musi podwoić swoją objętość.
Po tym czasie chwilę zagniatamy ciasto (nie potrzeba podsypywać mąką) i wałkujemy je (można odrobinę! podsypać) na grubość ok. 1 cm. -  wycinamy większą szklanką koła, a w środku np. kieliszkiem robimy dziurki - resztki ciasta zagniatamy i dalej wycinamy pączki. 
Układamy je na blaszkach z papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczkami i znów odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 45 min. 
Po tym czasie pieczemy je w 180 stopniach przez 10 min. - warto zajrzeć do nich wcześniej, żeby nie były za bardzo rumiane, bo będą suche.
Wyjmujemy je z piekarnika i czekamy aż wystygną. 

POLEWY niezastygające:
ciemna: 100g gorzkiej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej* ze 100ml śmietany kremówki. 
biała: 100g białej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej* z 50 ml śmietany kremówki. Można dodać barwnik spożywczy w żelu.
* miska umieszczona na garnku z gotującą się wodą, miska nie może dotykać tafli wody
Jeśli chcecie by zastygły, po prostu nie dodawajcie śmietany i ozdabiajcie po 1 pączku.

Zimne pączki ozdabiamy ile sił w wyobraźni!
Kiedy polewy stężeją pączka można przekroić jak bajgla i posmarować dżemem, nutellą albo innym smarowidłem.



czwartek, 21 czerwca 2012

Ogród rozkoszy ziemskich



Ciasto pożegnalne dla mojej najbardziej kolorowej koleżanki. Starka wyjeżdża daleko i na długo i należało jej się coś ekstra! Dużo pyszności i dużo kolorów! Mnóstwo czekolady: super gorzka, alpejsko mleczna i kontrastująca biała. Do tego pianki, m&msy, smartiesy, matesersy, ciasteczka, perełeczki i tak dalej. Jest naćkane i tak miało być!
Nie mogłam zrobić tortu ani cupcake'ów, bo gdyby się okazało, że jest upał wszystko by popłynęło. Więc jest serce, zwane Ogrodem rozkoszy ziemskich.

Baw się najlepiej, Starka!





Składniki:
  • 3 czekolady: biała, mleczna, gorzka
  • maltesersy
  • m&m's
  • smartiesy
  • herbatniki
  • marshmallows (pianki)
  • kolorowe posypki i perełki
  • i czego dusza zapragnie
Formę należy wyłożyć folią spożywczą, na dnie położyć herbatniki. Ja brzegi wyłożyłam maltesersami, do środka wrzuciłam pianki i zalewałam po kolei rozpuszczonymi w kąpieli wodnej czekoladami: gorzką, mleczną i białą - i tak się wymieszają. Wierzch obficie posypałam resztą słodyczy. Formę na noc należy umieścić w lodówce. I już :)






piątek, 4 maja 2012

biszkoptowy omlet z truskawkami i sosem waniliowym

Pierwsze śniadanie po powrocie do domu musiało jakoś złagodzić tzw. syndrom pomajówkowy. I udało się, słodycz białej czekolady z waniliową nutą w połączeniu z puszystym omletem i soczystą truskawką dały radę! Do tego pyszny koktajl bananowy i americano. Błogi początek dnia...
Zainspirowało mnie śniadanie (znakomity pomysł Agi), które jadłyśmy po ladies night, ale polecam nie tylko na babskie spotkania. Wystarczy połówka omletu utopionego w sosie żeby być sytym i zadowolonym.



Składniki na 1 omlet:
  • wiejskie jajo
  • łyżka cukru
  • łyżka mąki
  • szczypta soli
  • masło do nasmarowania patelni
Białko ubijamy na sztywno z odrobiną soli. Dodajemy cukier, następnie żółtko i mąkę. Nie miksujemy zbyt długo żeby nie opadła piana. Patelnie smarujemy cienką warstwą masła i wylewamy na nią masę. Smażymy z dwóch stron na małym ogniu.

Składniki na sos:
  • tabliczka białej czekolady
  • kremówka 100-200ml
  • opakowanie (10g) cukru z wanilią* lub ziarenka z laski wanilii
Śmietanę podgrzewamy w rondelku, rozpuszczamy w niej czekoladę i dodajemy wanilię, chwilę gotujemy.

* cukier z wanilią to NIE to samo co cukier wanilinowy



Omlet obficie polewamy ciepłym sosem i posypujemy truskawkami.

wtorek, 3 stycznia 2012

Czekoladowe muffinki z białą czekoladą

To są muffinki, które robię najczęściej. Klasyczne połączenie smaku kakao z białą czekoladą może uzupełnić niemal każdy krem - mój jest po prostu połączeniem serka mascarpone i cukru pudru z dodatkiem barwnika. Szybko, smacznie, efektownie.





Składniki:
  • 1 i 1/4 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. mąki razowej
  • 3/4 szkl. cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki dobrego kakao
  • tabliczka białej czekolady - grubo posiekana
  • 2 jaja
  • 3/4 szkl. mleka
  • 1/3 szkl. oleju
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii lub łyżka cukru waniliowego
Działamy na dwie miski. W jednej - mieszamy składniki suche, do których dodajemy białą czekoladę. W drugiej - łączymy składniki mokre. Następnie krótko i intensywnie mieszamy je ze sobą, niespecjalnie przejmując się grudkami.
Ciastem napełniamy papitotki mniej więcej do 1/2 (jeżeli będziemy ozdabiać babeczki kremem) lub 3/4 wysokości. Pieczemy w 175 stopniach przez ok. 20 min. bez termoobiegu. 

Gdy muffinki ostygną można udekorować je kremem wyciskając go ze szprycy lub rękawa cukierniczego ( można zabarwić krem na dwa kolory i nałożyć trochę jednego, trochę drugiego - bez mieszania) albo zwyczajnie posmarować i ozdobić posypką.

KREM: serek mascarpone zmiksowany z cukrem pudrem.



wtorek, 29 listopada 2011

użyj tego, co masz pod ręką

Nagle okazało się,że chcemy zjeść ciastka. Szybko. Więc zrobiłam ciastka moją ulubioną, MIKSEROWĄ techniką. Nie za słodkie, migdałowe z kawałkami gorzkiej czekolady. W sam raz do wieczornej herbaty.



Możecie wrzucić wszystkie składniki na oko albo zastosować się do tego:
  • 50g gorzkiej czekolady (z mleczną też będzie smacznie)
  • jajo wiejskie
  • 100g masła orzechowego
  • 100g masła
  • 1/3 szkl. cukru (ciastka nie są słodkie)
  • łyżeczka esencji migdałowego
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. zmielonych migdałów
  • 1/2 szkl. mąki żytniej
Ucieramy masło z cukrem i jajem, dodajemy ekstrakt i wszystkie suche składniki. Wyrabiamy ciasto mikserem. Dodajemy połamaną drobno czekoladę teraz lub wtykamy ją w już uformowane ciastka. Z masy formujemy ciastka w dowolnym kształcie i pieczemy 10-13min. w 180 stopniach - aż będą rumiane. Najszybciej jest po prostu uformować kulki w dłoni i rozpłaszczyć na blasze do pieczenia.




środa, 7 września 2011

edukacyjna pomoc dla Agatki

Klasyczne muffiny z białą czekoladą w truflowo-cukrowej panierce.
 Składniki:
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • tabliczka białej czekolady, drobno pokrojona
  • jajo wiejskie
  • 1,25 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki oleju
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego/cukier z waniliowy
W jednej misce łączymy wszystkie składniki suche, w drugiej wszystkie składniki mokre. Następnie bardzo sprawnie mieszamy łyżką zawartość obu misek tylko do chwili połączenia składników i dodajemy czekoladę,chwilę mieszamy aby rozprowadzić ją po masie.

Napełniamy papilotki do 3/4 wysokości i pieczemy ok. 15-20 minut w 180 stopniach. Warto sprawdzić,czy babeczki się upiekły wsadzając wykałaczkę - jeżeli po wyjęciu będzie sucha są gotowe.

Gdy wystygną smarujemy je masą truflową i posypujemy ozdobami.
  • gotowa masa truflowa

wtorek, 6 września 2011

Ciasto marchewkowe

Jeszcze do niedawna ciasto marchewkowe brzmiało tak egzotycznie (sic!), a teraz przy konkurencji ciast buraczanych (i innych eko/bio/chudo pomysłów) mało kogo zaskakuje sam pomysł słodkiego ciasta warzywnego, natomiast smak - owszem - może zadziwić. Przepis dostałam od Luizy, jakoś na początku studiów i od tego czasu jest to ulubione ciasto krewnych i znajomych królika. Pieczone przy wielu okazjach, odpowiednio ozdobione śmiało może pełnić rolę tortu.




 Składniki:
  • 4 wiejskie jaja
  • szklanka cukru
  • 2 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku po pieczenia
  • łyżeczka sody
  • łyżeczka cynamonu
  • 3/4 szkl. oleju
  • 2 szklanki startej marchewki
  • mascarpone
  • cukier puder (kilka łyżek)
  • orzechy włoskie* (1/2 - 3/4 szkl.)
  • biała czekolada
  • płatki migdałów* - zarumienione na suchej patelni
  • ananas* - może być z puszki (1/2 - 3/4 szkl.), dobrze odsączony
Jaja z cukrem miksujemy na wysoką pianę. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem oraz olej - miksujemy krótko aż składniki się połączą. Dodajemy marchewkę, orzechy i ananasa.

Pieczemy 50 min. w 180 st.C z termoobiegiem

Po upieczeniu ciasto smarujemy mascarpone wymieszanym z cukrem pudrem i polewamy, rozpuszczoną w kąpieli wodnej (czyli miskę z czekoladą umieszczamy na garnku z gotującą się wodą, tak by ta nie dotykała miski), białą czekoladą, posypujemy migdałami.

*migdały, orzechy i ananasa można pominąć